Małopolska – ZUS sprowadza na ziemię!

Dodany w: czwartek, 6 maj , 2010 | Kategoria: Co u nas..., Różnorodności... | autor: Piotr Kłusek - euroPiM.pl

W ostatnim czasie, ZUS rozesłał do kilku tysięcy Małopolan informacje o hipotetycznych emeryturach.. Na pewno, gdybym dostał takie pismo, spadłbym z krzesła :) Jednak mam szczęście,  jestem zatrudniony w Wielkiej Brytanii ;) Wam Przedsiębiorcy też polecam :)

Chcesz uzyskać szczegóły – zadzwoń do mnie :)

Poniżej treść artykułu, która się pojawiła w serwisie NaszeMiasto.pl

Małopolska: ZUS odziera ze złudzeń w kwestii emerytur

Tysiące Małopolan w ostatnim czasie po raz pierwszy wyciągnęło ze swoich skrzynek pocztowych listy z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych informujące o wyliczonej hipotetycznej wysokości świadczeń emerytalnych z I filara. Dla wielu z nich był to szok, bo podane w listach kwoty były zaskakująco niskie.

Przykład: nauczycielka z Krakowa z 25-letnim stażem dowiedziała się, że gdyby teraz przeszła na emeryturę dostałaby z I filara 1000 zł brutto. – Jestem zaskoczona. Nie mogę w to uwierzyć, że po tylu przepracowanych latach należy mi się tak mało – mówi Anna Grabowska. – Nawet jeśli doliczyć do tego kilkaset złotych z II filara, to i tak będzie to niewielka różnica – mówi nauczycielka. Kwoty wyliczone przez ZUS w niektórych przypadkach są jeszcze niższe i mogą sięgać zaledwie kilkuset złotych emerytury.

- Wysyłamy do przyszłych emerytów takie listy, bo jest to nasz ustawowy obowiązek – tłumaczy Przemysław Przybylski, rzecznik ZUS. Listy dostaną wszystkie ubezpieczone osoby powyżej 35. roku życia.
Andrzej Sadowski, ekonomista i wiceszef Centrum im. Adama Smitha, nie ma złudzeń, że ZUS i OFE, czyli I i II filar, nie zapewnią godziwej emerytury.

- Ucieczka od ZUS wydaje się najlepszym wyjściem – mówi Sadowski. Jego zdaniem, przyszły emeryt powinien dodatkowo oszczędzać na własną rękę. Tak właśnie zrobił archeolog z Krakowa Michał Wierzba, który niedawno zrezygnował z opłacania składek w ZUS. – Pracuję w firmie na umowę o dzieło, z wypłaty opłacam składki w prywatnym funduszu emerytalnym – mówi Wierzba. Płaci 210 zł miesięcznie. Emerytury ma w przyszłości dostawać 1,6 tys. zł. Za składki zdrowotne prywatnie płaci 30 zł miesięcznie.

- Wyliczenia, które teraz wysyła ZUS, to księgowa fikcja. W przyszłości może być jeszcze gorzej, a emerytury niższe niż teraz, dlatego warto się zabezpieczyć dodatkowo – przekonuje Sadowski. Wysokość emerytury zazwyczaj stanowi ok. 50-60 proc. ostatniej pensji w przypadku mężczyzn oraz 40 proc. w przypadku kobiet. Różnica bierze się z faktu, że kobiety o pięć lat wcześniej od mężczyzn nabywają praw emerytalnych i dłużej żyją.

- System emerytalny nie jest zły – ocenia Marek Zuber, ekonomista. – Dramat polega jednak na tym, że jedynie 30 proc. wpłacanych przez nas pieniędzy trafia na nasze konta emerytalne – tłumaczy. Większość pieniędzy z naszych składek ZUS musi przeznaczać na wypłaty dla obecnych emerytów.

- System jest trzyfilarowy. Z ZUS i OFE emerytura gwarantuje tylko przeżycie – mówi Zuber. Według niego, wpłacając na III filar 50 zł miesięcznie, po 35 latach pracy można uzyskać ok. 900 zł dodatku do podstawowej emerytury. – Niestety, zdaję sobie sprawę z tego, że większości Polaków na to nie stać – stwierdza ekonomista.”

Nóż się sam w kieszeni otwiera!!

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • Print

You must be logged in to post a comment.